W Sycowie pamięć o księdzu Ignacym Kupcu jest wciąż żywa. To postać, która na trwałe zapisała się w historii lokalnej społeczności – nie tylko jako duchowny, ale przede wszystkim jako wizjoner edukacji i budowniczy fundamentów pod rozwój szkolnictwa katolickiego w regionie.
Od Czernicy do Sycowa – droga życia
Ignacy Kupiec przyszedł na świat 21 października 1815 roku w Czernicy pod Krakowem. Jego ojciec, Jakub, był majstrem budowlanym, a matka Teresa z domu Dębińska – kobietą głębokiej wiary. Rodzina przeniosła się do Mnichowic, gdzie posiadała majątek ziemski. Co ciekawe, ród Kupców obecny był na tych terenach już w XVII wieku – na miejscowym cmentarzu spoczywają dziadkowie przyszłego kapłana, Walentyn i Johana.
Edukacja młodego Ignacego przebiegała w trudnych warunkach pruskiego Śląska, gdzie nauka odbywała się w języku niemieckim. Aby ułatwić synowi opanowanie tego języka, rodzice wysłali go do krewnych w Brzeziej Łące koło Oleśnicy. Następnie trafił do renomowanego Gimnazjum św. Macieja we Wrocławiu, które ukończył z wyróżnieniem. Dalsza droga wiodła przez Seminarium Duchowne we Wrocławiu, a święcenia kapłańskie przyjął 25 listopada 1838 roku.
Posługa w Sycowie i dzieło oświaty
Po krótkim okresie pracy w Namysłowie i Kowalowicach, 30 grudnia 1845 roku ksiądz Kupiec przybył do Sycowa. Już 6 czerwca 1846 roku objął urząd proboszcza, który sprawował aż do śmierci w 1876 roku. Jego działalność wykraczała daleko poza typowe obowiązki duszpasterskie.
Ksiądz Kupiec zainicjował powstanie Miejskiej Szkoły Katolickiej w Sycowie – instytucji, która przez dziesięciolecia kształciła kolejne pokolenia mieszkańców. Wspierał także rozwój szkół wiejskich w Mąkoszycach, Marcinkach, Mnichowicach, Działoszy, Komorowie i Stradomi Dolnej. Jego starania o oświatę zostały docenione przez władze świeckie – 9 lutego 1861 roku powołano go na stanowisko powiatowego inspektora szkół katolickich.
„Wielkie zasługi dla sycowskich szkół katolickich miał proboszcz, ksiądz Ignacy Kupiec. Miejska Szkoła Katolicka w Sycowie jest Jego dziełem” – podkreślają autorzy opracowania przygotowanego przez Iwonę Chowańską.
Budowniczy kościołów i wspólnoty
Jako proboszcz, ksiądz Kupiec dbał o infrastrukturę sakralną. Dzięki jego staraniom powstała parafia w Dziadowej Kłodzie wraz z kościołem parafialnym i szkołą katolicką. W 1851 roku poświęcił nowo wybudowany kościół w Ślizowie. Nadzorował remont kościoła św. Marka, a także odrestaurowanie drewnianych świątyń w Marcinkach i Kozi Wielkiej. W sycowskim kościele odnowiono ołtarze i ambonę, wymieniono posadzkę na marmurową oraz ufundowano nową Drogę Krzyżową.
Nie ograniczał się do spraw materialnych – ożywiał życie religijne, zakładając liczne bractwa i stowarzyszenia: Różańcowe, Wstrzemięźliwości, św. Michała, św. Boromeusza i św. Wincentego. Upowszechniał nabożeństwa majowe, które na stałe wpisały się w kalendarz parafialny.
Marzenia przerwane przez śmierć
Ksiądz Ignacy Kupiec nosił w sercu ambitny plan stworzenia w Sycowie sierocińca oraz punktu stałej pomocy medycznej. Niestety, śmierć 24 kwietnia 1876 roku przerwała te zamierzenia. Duchowny zabezpieczył jednak fundusze w testamencie – dzięki temu w 1894 roku otwarto ośrodek prowadzony przez siostry boromeuszki, który służył mieszkańcom aż do 1959 roku.
Ostatnią mszę świętą odprawił w wigilię św. Marka. Został pochowany na cmentarzu w Świętym Marku, a jego skromny kamienny grób, znajdujący się naprzeciw głównego wejścia do kościoła, zachował się do dziś.
Mistrz i uczeń – dziedzictwo na wieki
Jednym z uczniów księdza Kupca był Józef Franzkowski, późniejszy nauczyciel i rektor miejskiej szkoły katolickiej w Sycowie. To właśnie proboszcz dostrzegł talent młodego Franzkowskiego i zlecił mu założenie oficjalnej kroniki szkoły, kościoła i miasta. Dzięki tej decyzji powstała bezcenna monografia Sycowa i powiatu – źródło wiedzy o lokalnej historii, z którego badacze korzystają do dziś.
Przed Franzkowskim rektorami szkoły miejskiej w drugiej połowie XIX wieku byli przedstawiciele rodu Presslerów – dziadek, syn i wnuk, wszyscy noszący imię Teodor. Senior rodu pochodził z Mnichowic niedaleko Bralina. Wszyscy Presslerowie spoczywają na cmentarzu w Sycowie.
Historia księdza Ignacego Kupca to opowieść o człowieku, który łączył wiarę z praktycznym działaniem na rzecz społeczności. Jego dziedzictwo – szkoły, kościoły i kronika miasta – przetrwało próbę czasu, przypominając o wartościach, które przyświecały mu przez całe życie.
Źródło: Szkoła Podstawowa Nr 3 im. Jana Pawła II w Sycowie
Fot. facebook.com

