Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Międzyborzu poinformował, że tegoroczna edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie doczeka się tam lokalnego sztabu. Powodem jest brak wystarczającego wsparcia oraz znikome zainteresowanie spotkaniem organizacyjnym, które odbyło się w poprzednim tygodniu.
Jak przekazano w komunikacie, dotychczasowy sztab działający przy M-GOK nie zgłosi swojej rejestracji w tym roku. To oznacza, że mieszkańcy Międzyborza i okolic nie będą mieli w najbliższej edycji sztabu, który tradycyjnie koordynował zbiórkę, kwesty uliczne i wydarzenia towarzyszące finałowi WOŚP.
Jest jeszcze szansa na reaktywację
M-GOK nie zamyka jednak drzwi do zmiany tej decyzji. Placówka deklaruje, że jeśli znajdzie się grupa osób gotowa przejąć inicjatywę i podjąć się organizacji sztabu, pracownicy ośrodka zapewnią pełne wsparcie merytoryczne oraz techniczne.
Zgłoszenia sztabów do kolejnej edycji WOŚP ruszają w połowie października. Oznacza to, że społeczność lokalna ma jeszcze czas, aby zebrać ekipę i podjąć decyzję o ewentualnym utworzeniu nowego sztabu.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Brak sztabu w danej miejscowości nie oznacza, że mieszkańcy nie mogą wspierać Orkiestry. Mogą oni wpłacać datki do puszt stacjonarnych, eSkarbonki lub uczestniczyć w zbiórkach organizowanych przez sztaby w sąsiednich gminach. Niemniej jednak lokalny sztab to zwykle centrum wydarzeń towarzyszących finałowi – koncertów, licytacji i happeningów, które integrują społeczność.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku angażuje tysiące wolontariuszy w całej Polsce. W mniejszych miejscowościach sukces sztabu często zależy od zaangażowania kilku osób. Apel M-GOK w Międzyborzu jest więc nie tylko informacją, ale i zaproszeniem do działania dla tych, którzy chcieliby, by finał WOŚP ponownie zagościł w ich gminie.
Źródło: Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Międzyborzu
Fot. facebook.com

